W ostatni poniedziałek odbyła się kolejna, III sesja MRM. Na sesji obecnych było 10 z 14 młodzieżowych radnych oraz trzech gości: radny Czesław Wymysło, radny Łukasz Ściebiorowski, były Przewodniczący MRM Michał Cejner. Pod obrady poddane zostały dwa tematy, które poruszane są ostatnio przez komisje Rady Miasta Piekary Śląskie.
Pierwszy z nich dotyczy uchwały o godzinach handlu w Piekarach Śląskich. Dyskusja jak można było przypuszczać nie trwała krótko, a zdania radnych były podzielone. Zaskakiwała dojrzałość wypowiedzi młodzieży, dostrzeganie przez nich problemów i konsekwencji związanych z tym tematem. Mnożone były przykłady, niejednokrotnie niestety powtarzające się, związane nadużywaniem alkoholu w miejscach publicznych takich jak boiska, orliki czy place zabaw w szczególności na większych osiedlach naszego miasta. Poruszano również kwestię lokalizacji sklepów i lokali ze względu na ścisłe sąsiedztwo lokali mieszkalnych. Młodzież świadoma tych niebezpieczeństw wskazywała jednak na konieczność swobodnego prowadzenia działalności i dostępu mieszkańców do sklepów i lokali również w późniejszych godzinach wieczornych, tak aby osoby pracujące do późnych godzin mogły zrobić zakupy, czy osoby pełnoletnie w naszym mieście mogły znaleźć miejsce do wieczornych spotkań w pubach, lokalach nie tylko do godziny 22 w tygodniu. Niejednokrotnie transmisja meczu np. z ligi mistrzów trwa dłużej…
Drugi z tematów omawianych na sesji dotyczył atrakcyjności piekarskich szkół ponadgimnazjalnych dla młodzieży. W tym punkcie próbowaliśmy ustalić przyczyny i znaleźć rozwiązanie poprawy stanu faktycznego (ponad 40% piekarskiej młodzieży ponadgimnazjalnej kształci się poza naszym miastem) dla naszych piekarskich szkół.
Szukając rozwiązań poprawiających ofertę, dającą większe możliwości wymieniane były problemy związane z nauką języków, gdzie młodzi radni wskazywali brak trzeciego języka, czy ewentualnie zamiana języka niemieckiego (jak wspólnie przyznali większość młodych ludzi wolałaby uczyć się innego języka takiego jak np. francuski), wspominano również wielokrotnie o zapleczu sportowym, szczególnie w szkole zawodowej. Na pytanie dlaczego ich zdaniem tak dużo młodych ludzi wybiera szkoły spoza naszego miasta padały powtarzające się odpowiedzi: – młodzież wybiera większe miasta bo dają większe możliwości wyboru kierunków, – dają większą bazę możliwości “pozadydaktycznych”, – idą za większością znajomych, – wybierają szkoły z polecenia, – wybierają renomowane szkoły.
Myślę, że należałoby się dokładniej przyjrzeć potrzebom dzisiejszej młodzieży jeżeli chodzi o edukację i stopniowo, w miarę możliwości je uzupełniać.




Z naszej piekarskiej, śląskiej, polskiej perspektywy trudno w to uwierzyć… W szczególności słysząc o niżu demograficznym. A jednak.










